wtorek, 20 października 2009

Polska Partia Internetowa.

Na PPI natknąłem się dzięki serwisowi wykop.pl. Mimo, że sam pomysł wydawał mi się niezły, to po krótkim okresie obserwacji rozwoju projektu przestał mnie interesować. Panował tam straszliwy bałagan, znalazło się tam mnóstwo ludzi przypadkowych, dyskusja nie miała ładu i składu, co więcej wyglądało na to, że PPI będzie zrzeszać ludzi których nie łączy nic oprócz tego, że wszyscy korzystają z sieci – na forum wypowiadali się ludzie o tak skrajnych poglądach, że można się było spodziewać rozpadu partii tuż po jej rejestracji, albo nawet jeszcze przed. Niedawno przypomniałem sobie o projekcie PI i postanowiłem sprawdzić co się dalej z tym pomysłem dzieje. I zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony. A przede wszystkim zrozumiałem w końcu na czym polega idea autorów projektu PI.
Pomysł jest taki, aby stworzyć pierwszą bodajże na świecie partię sterowaną oddolnie, w której siła głosu wszystkich członków będzie taka sama, w której każdy będzie mógł zaproponować własne pomysły. Na pierwszy rzut oka wygląda to dość niepoważnie, jednak już kilka chwil spędzonych na stronie Polskiej Partii Internetowej pozwala zauważyć, że jej twórcy nie porywają się z motyką na słońce, ale proponują nowy, przemyślany i zgodny z duchem czasu model organizacji politycznej. To każe traktować PPI nie tylko jako tworzącą się nową siłę na Polskiej scenie politycznej, ale jako wynalazek. Rozwiązania proponowane przez PPI jeszcze za naszego życia mogą stać się standardem. Dlatego moim zdaniem warto bacznie przyglądać się rozwojowi tej idei.

http://www.plpi.pl/

1 komentarz:

 
Najlepsze Blogi Polityczne Blogowisko.org